REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obcokrajowcy wciąż chętnie zakładają w Polsce małe firmy. Głównie są to Ukraińcy i Białorusini [DANE Z CEIDG]

Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
obcokrajowcy, firma, CEIDG, ukraińcy
Obcokrajowcy wciąż chętnie zakładają w Polsce małe firmy. Głównie są to Ukraińcy i Białorusini [DANE Z CEIDG]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Obcokrajowcy wciąż chętnie zakładają w Polsce małe firmy. Głównie są to Ukraińcy i Białorusini [DANE Z CEIDG]. W pierwszej połowie br. 21,5 tys. wniosków dotyczących założenia jednoosobowej działalności gospodarczej wpłynęło do rejestru CEIDG od osób, które mają obywatelstwo innego państwa. To 14,4% wszystkich zgłoszeń w tym zakresie.

Dane z CEIDG: W pół roku obcokrajowcy wnieśli 21,5 tys. wniosków o założenie jednoosobowych firm

W pierwszej połowie br. 21,5 tys. wniosków dotyczących założenia jednoosobowej działalności gospodarczej wpłynęło do rejestru CEIDG od osób, które mają obywatelstwo innego państwa. To 14,4% wszystkich zgłoszeń w tym zakresie.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Najwięcej z nich złożyli Ukraińcy – blisko 17 tys. Kolejne miejsce w tym zestawieniu zajmują Białorusini, od których pochodziło przeszło tysiąc wniosków. Czołową trójkę rankingu uzupełniają osoby z jednoczesnym obywatelstwem polskim i ukraińskim. Od nich dotarło 225 zgłoszeń.

Jak wynika z danych przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT), w pierwszej połowie 2025 roku do rejestru CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej) wpłynęło 149,1 tys. wniosków dotyczących założenia jednoosobowej działalności gospodarczej (rok wcześniej – 150,7 tys.). Zdecydowaną większość z nich złożyli obywatele Polski, od stycznia do czerwca br. – 127,6 tys. (poprzednio – 128,9 tys.). Zatem 21,5 tys. zgłoszeń dotyczy osób, które mają obywatelstwo innego państwa, tj. 14,4% ogółu (rok wcześniej było to 21,8 tys.). Przy tym mowa tu również o wnioskodawcach z podwójnym obywatelstwem, np. polskim i ukraińskim czy polskim i niemieckim.

Niemal co siódma mała firma w Polsce jest w rękach obcokrajowców. Głównie Ukraińców i Białorusinów

– Niemal co siódma firma zakładana jest przez osobę spoza kręgu wyłącznie polskich obywateli. To pokazuje, że nasz kraj pozostaje atrakcyjny do prowadzenia działalności gospodarczej. Dla gospodarki oznacza to korzyści, m.in. większą różnorodność, rozwój lokalnych rynków i postępującą integrację. Ponadto aktywność tych przedsiębiorców przyczynia się do zwiększenia wpływów podatkowych i składkowych, co wspiera finansowanie usług publicznych oraz stabilność systemu fiskalnego – komentuje prawnik Alicja Woźniak z kancelarii Ars Aequi.

Z kolei Mateusz Lewandowski z departamentu analiz i legislacji Pracodawców RP zwraca uwagę na odsetek ww. JDG. Choć nie zmienił się on względem 2024 roku, to wciąż trudno mówić o zadowalającym trendzie. Jak podkreśla ekspert, polska gospodarka stoi przed wieloma zagrożeniami związanymi z kryzysem demograficznym i niedoborem pracowników. Praca imigrantów ma zatem dziś szczególne znaczenie dla utrzymania konkurencyjności naszego kraju. Ważne jest, aby cudzoziemcy nie tylko świadczyli pracę na podstawie umów o pracę czy zawierali umowy cywilnoprawne, ale też sami decydowali się na prowadzenie działalności gospodarczej.

REKLAMA

– 14,4% wniosków to nie jest mało, choć nie obserwujemy tutaj np. dynamicznego wzrostu. Ten odsetek świadczy o tym, że nasz rynek jest interesujący dla obcokrajowców. Oni otwierają m.in. lokale gastronomiczne i sklepy z żywnością charakterystyczną dla ich kręgów kulturowych. Z moich obserwacji wynika, że są to dość dobrze funkcjonujące biznesy – stwierdza Adrian Parol, doradca restrukturyzacyjny i radca prawny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obcokrajowcy wciąż chętnie zakładają w Polsce małe firmy. Głównie są to Ukraińcy i Białorusini [DANE Z CEIDG]

Spośród obcokrajowców, którzy w I poł. 2025 roku złożyli ww. wniosek, najwięcej było Ukraińców – 16,7 tys. (rok wcześniej – 16,5 tys.). Jak zaznacza Mateusz Lewandowski, osoby z Ukrainy są najliczniejszą grupą obcokrajowców w Polsce. Tak było zarówno przed 24 lutego 2022 roku, tak jest też dziś. W naturalny sposób wpływa to na liczbę zakładanych przez nich JDG. Ekspert dodaje, że Ukraina jest naszym sąsiadem. To również wpływa na atrakcyjność prowadzenia biznesu właśnie w Polsce.

– JDG to dla Ukraińców prostota możliwości zarobkowania, bez konieczności uzyskiwania różnych zezwoleń, pozwoleń, walidacji dyplomów itd. Oni są w stanie szybko pozyskiwać środki w Polsce. Decydują się na to, bowiem wartość hrywny i siła nabywcza przeciętnego portfela ukraińskiego gospodarstwa domowego jest obecnie dużo niższa niż jakiś czas temu. U nas często realizują usługi pożądane przez rynek. Widzimy m.in. podmioty zajmujące się budownictwem czy innymi usługami związanymi z mieszkańcami – wyjaśnia dr Bartłomiej J. Gabryś z Katedry Przedsiębiorczości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.

Ukraińcy chętnie otwierają jednoosobowe firmy w Polsce. W pół roku złożyli prawie 17 tys. wniosków

Z kolei zdaniem mec. Alicji Woźniak, blisko 17 tys. wniosków o założenie JDG złożonych przez Ukraińców w pierwszej połowie 2025 roku to wynik, który można określić jako umiarkowanie wysoki. Jednocześnie niewielki wzrost rdr. sugeruje raczej utrzymanie trendu niż jego dynamiczne przyspieszenie. Według ekspertki z kancelarii Ars Aequi, wpływ na taką skalę popularności mają dwa główne czynniki. Ukraińcy coraz lepiej odnajdują się w polskich realiach. Znajomość języka, systemu prawnego i procedur sprawia, że prowadzenie JDG staje się bardziej dostępne. Ponadto, trwająca wojna wciąż skłania część osób do szukania zawodowej i życiowej stabilności właśnie w Polsce.

– W wyniku wojny wielu Ukraińców znalazło się na naszym obszarze. Oni też chcą prowadzić działalność gospodarczą, m.in. ze względu na uszczelnienie systemu. Decydują się na prowadzenie m.in. małych lokali gastronomicznych czy świadczenie usług transportowych. Nie zamierzają funkcjonować w szarej strefie, która sukcesywnie się kurczy. Zdecydowanie wolą zarabiać w sposób legalny – dodaje mec. Adrian Parol.

Ważne

Na kolejnych miejscach tego zestawienia znajdują się Białorusini – 1,4 tys. (rok wcześniej – 1,8 tys.), a także osoby z obywatelstwem polskim i ukraińskim – 225 (195). Dalej są Niemcy – 197 (poprzednio – 242), osoby z obywatelstwem polskim i niemieckim – 193 (196), a potem Rumuni – 179 (213). Za nimi znajdują się osoby z obywatelstwem polskim i białoruskim – 171 (I poł. ub. r. – 165), Rosjanie – 168 (175), Bułgarzy – 144 (161), jak również Włosi – 132 (110).

– W przypadku Białorusinów można mówić w zasadzie o analogicznej sytuacji, jak przy Ukraińcach, tzn. również występuje podobieństwo kulturowe i językowe. Jeżeli chodzi o Niemców, to istotne są głębokie powiązania gospodarcze między tymi krajami – analizuje Mateusz Lewandowski.

Do tego jak zaznacza dr Bartłomiej J. Gabryś, bliskość geograficzna jest bardzo ważnym elementem emigracji zarobkowej. Ona sprawia, że poszczególnym osobom jest stosunkowo łatwiej odnaleźć się w Polsce. Nie muszą też przeznaczać znacznej części uzyskanych środków na podróże w rodzinne strony. Taka rozłąka jest mniej bolesna dla nich. A jeśli wydarzyłoby się coś niepożądanego po jednej czy po drugiej stronie granicy, to stosunkowo szybko mogą zareagować. Dotyczy to nie tylko Ukraińców.

– Osoby z podwójnym obywatelstwem często dysponują kapitałem społecznym i kulturowym, który ułatwia im sprawne funkcjonowanie w dwóch systemach. Natomiast obecność w zestawieniu Rumunów, Bułgarów czy Włochów może wskazywać na to, że znaczenie ma nie tylko bliskość geograficzna czy sytuacja polityczna. Istotny jest też fakt przynależności do wspólnego rynku UE. Często również ww. konotacja jest spowodowana sytuacją rodzinną. Jednak nie wszyscy obywatele państw UE są w podobnym stopniu aktywni gospodarczo w naszym kraju – podsumowuje mec. Alicja Woźniak.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA